Każdy człowiek do czegoś dąży. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale dążymy do perfekcji. Dążymy do tego, żeby być szczęśliwym. Nie ważne jaką drogę obierzemy, staramy się sprawić, by nasze życie było na pograniczu ideału. Bo przecież ideałów nie ma. Ten wyścig można podzielić na dwie grupy: perfekcja życia i perfekcja wyglądu.W tym poście skupię się na perfekcji życia.
Wszystko zależy od nas samych. To, gdzie obecnie się znajdujemy. To, co obecnie robimy. Ogranicza nas tylko nasz umysł i myśl, że się nie uda. Warto sprawić, żeby pieniądze nie były żadnym ograniczeniem.
Większość ludzi myśli, że inni mają łatwiej. Niektórzy mają bogatszych rodziców i tzw. lepszy start. Pytanie, czy ten "lepszy start" jest dobrze wykorzystany. Czy pomaga on w podnoszeniu głowy tak wysoko, żeby nie widzieć innych ludzi? Czy raczej pomaga on w patrzeniu na każdego człowieka z miłością i pomocą?
Można spojrzeć też z innej strony. Nie mając pieniędzy jesteśmy skazani na samych siebie. Nie możemy liczyć na nikogo innego, jak tylko na swój własny organizm i umysł. Ale czyż po kilku latach pracy nad sobą i swoim życiem nie będziemy mieli satysfakcji z tego, co osiągnęliśmy? Czy nie będzie to tylko nasza walka i tylko nasza zasługa? Często nie możemy liczyć na drugiego człowieka. Często ludzie będą nas ignorować, a może nawet utrudniać osiągnięcie celu. I znów powtórzę jedno zdanie: wszystko zależy od naszego umysłu.
Wydaje się, że bez pieniędzy nie można niczego osiągnąć. Może to i prawda. Mamy wiele ograniczeń. Ale każde ograniczenie da się przekroczyć i złamać. I choć czasami ciężko się z tym pogodzić, warto powtarzać sobie, że się uda.
Jeśli tych pieniędzy nie ma, to próbować je zdobyć. Nawet rozdając ulotki. Po mału do przodu. Od czegoś trzeba zacząć. I może to trwać kilka miesięcy, lat. Najważniejsze żeby w tej walce się nie poddać.
Myślę, że każdy człowiek ma tyle marzeń, że nawet ciężko byłoby je wszystkie gdzieś spisać. Może niektóre są dość kontrowersyjne, niebezpieczne, śmieszne dla innych ludzi, ale to są nasze marzenia i nasze życie. Nikt nie przeżyje go za nas, więc dlaczego drugi człowiek miałby być ograniczeniem. Często tak jest, że nie robimy czegoś przez wstyd przed znajomymi, przez obawę przed wyśmianiem. Ciężko jest to przełamać, ale czasem nie ma innej możliwości, trzeba pokazać coś od siebie, żeby coś osiągnąć.
Wszystkie marzenia są do spełnienia. A jedynym ograniczeniem do ich spełnienia jesteśmy my sami, zamykając się w swoim małym świecie i bojąc się konsekwencji każdego odważniejszego kroku. A życie jest tylko jedno.

Ciekawy wpis! :) Jestem też tego zdania, że każde marzenie możemy spełnić. Powoli do celu! Jestem w trakcie realizacji.
OdpowiedzUsuńJa również w trakcie :D Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
UsuńBo w życiu każdego człowieka chodzi o to, by być szczęśliwym, by dążyć do szczęścia! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i miłego dnia życzę C:
Jestem tego samego zdania :) Pozdrawiam cieplutko :)
UsuńGratuluje świetnego bloga.
OdpowiedzUsuńChętnie podejmę z Tobą współpracę.
Proszę o kontakt na maila:
info@paywin.pl